﻿<title_newspaper=”Trybuna Ludu”> 
<title_article=”Są na świecie siły zdrowe”> 
<author_1=””>
<author_2=””> 
<language=”pl”> 
<style=”press”>
<year="1954">
<month="6">
<date=”1954-06-18”>
<period=”d”>
<status=”1_obieg”>
<support=”paper”
Francja, Włochy, W. Brytania... Ale również i w Niemczech zachodnich dokonują się procesy nowe, o wielkiej doniosłości na przyszłość, i to wcale niedaleką. Rośnie ruch patriotyczny przeciwko rozbiciu Niemiec i groźbie nowej wojny — rozbiciu i groźbie, które zawarte są w „armii europejskiej”. Temu ruchowi patriotycznemu, masowemu, towarzyszy wśród niektórych wpływowych kół mieszczaństwa zachodnio - niemieckiego coraz dokładniejsze zrozumienie tragicznej groźby, w jaką pogrążyłaby Niemcy polityka wskrzeszenia Wehrmachtu i przygotowywania wojny. Znamienne pod tym względem były ostatnie wypowiedzi b. kanclerza Brüninga i Luthera. Równocześnie zaś pogłębiające się w USA objawy kryzysu gospodarczego skłaniają pewne kola burżuazji niemieckiej do szukania korzystnych stosunków ze Związkiem Radzieckim. Wszystko to razem waży na szali pokoju — przeciwko przygotowaniom do nowej wojny, która byłaby katastrofą przede wszystkim dla Niemiec. 
Nie koniec na tym. Również w Stanach Zjednoczonych — mimo „naukowo” organizowanej histerii wojennej, mimo terroru psychicznego, w którego rozsiewaniu celuje nie tylko Mac Carthy — również w Stanach Zjednoczonych większość społeczeństwa odrzuca drugie wydanie wojny koreańskiej, tj. amerykańską interwencję w Indochinach. Jak o tym świadczą głosy burżuazyjnej prasy amerykańskiej — coraz bardziej niepopularną staje się polityka interwencji i awantury, której skrajnym rzecznikiem jest szef połączonych sztabów USA, admirał Radford. Pomijamy tutaj głębokie wahania w łonie kół rządzących USA, płynące nie tylko z rozbieżności interesów między poszczególnymi odłamami wielkiego kapitału, ale nade wszystko bodaj z łęku przed straszliwym ryzykiem, jakim byłaby dla USA wojna — oraz ze świadomości rosnącego, nawet w świecie kapitalistycznym, osamotnienia amerykańskiej polityki „krucjat”
Czy wszystko to oznacza, że sprawa pokoju już została wygrana, że wola pokoju, którego pragnieniem oddychają masy ludowe również w krajach kapitalistycznych — już wzięła górę? 
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper>
